E-commerce,który ma sprzedawaćrentownie, a nie tylko mielić ruch
Pomagam średnim i dużym sklepom internetowym oraz producentom D2C poprawiać sprzedaż online przez reklamy, analitykę, automatyzacje, komunikację, technologię i lepszą obsługę klienta.
Sklep internetowy sam nie sprzedaje.
Sprzedaje oferta, ruch, zaufanie, prezentacja produktu, szybka strona, dobra obsługa, remarketing, automatyzacje, powroty klientów i dobrze poukładana ścieżka zakupu.
Sklep internetowy sam nie sprzedaje.
Sprzedaje dopiero oferta, ruch, zaufanie, prezentacja produktu, szybka strona, dobra obsługa, remarketing, automatyzacje, powroty klientów i dobrze poukładana ścieżka zakupu.
Co najczęściej blokuje sprzedaż?
Pięć typowych bólów średnich i dużych sklepów. Każdy ma inne źródło — i inne rozwiązanie. Najpierw nazwij, potem napraw.
Musisz ciągle zabiegać o zamówienia
Sklep działa, ale sprzedaż nie płynie stabilnie. Trzeba ciągle odpalać promocje, dociskać kampanie, kombinować z komunikacją i szukać kolejnego impulsu.
Problem: sprzedaż zależy od ciągłego pchania, nie od dobrze poukładanego mechanizmu.
Ludzie nie kupują sami z siebie
Masz produkty, masz sklep, masz ruch, ale użytkownicy oglądają i wychodzą. Nie dodają do koszyka, nie kończą zakupów, nie wracają.
Problem: sama obecność produktów w sklepie nie wystarcza.
Klienci kupili raz i nie wracają
Pozyskujesz klienta reklamą, płacisz za jego pierwszy zakup, ale potem tracisz go bez kolejnej transakcji.
Problem: sklep nie wykorzystuje retencji, remarketingu, mailingu, SMS-ów i ponownej sprzedaży.
Wydajesz na reklamy, ale zwrot jest za mały
Budżet idzie w Meta, Google, Performance Max, Shopping, remarketing, ale wynik nie jest proporcjonalny do skali wydatków.
Problem: reklamy nie są spięte z marżą, ofertą, sklepem, analityką i powrotem klienta.
Reklamy nic nie przynoszą
Agencja coś robi, raporty przychodzą, kampanie się kręcą, ale nie ma inicjatywy, komunikacji, testów, nowych pomysłów i realnej pracy nad sprzedażą.
Problem: obsługa e-commerce jest bierna, zamiast proaktywna.
Każdy z tych bólów wymaga innej naprawy.
Reklama naprawi
całego e-commerce
W e-commerce na wynik wpływa dużo więcej niż kampania. Sklep to system połączonych elementów — jeden słaby element rozregulowuje resztę.
Patrzę na sklep
jako całość sprzedażową.
Dla jakich sytuacji?
Masz sklep, ale reklamy działają słabo
Sprawdzamy, czy problem jest w kampanii, ofercie, feedzie produktowym, sklepie, cenie, koszyku, komunikacji czy analityce.
Masz sprzedaż, ale ROAS jest za niski
Patrzymy nie tylko na przychód, ale też na marżę, koszt pozyskania klienta, powracające zakupy, koszyk i kanały sprzedaży.
Klienci kupują raz i nie wracają
Układamy działania, które mają zwiększać powroty: remarketing, newslettery, SMS-y, automatyzacje, promocje i komunikację po zakupie.
Agencja nie dowozi
Jeżeli masz obsługę, ale brakuje inicjatywy, testów, komunikacji i myślenia sprzedażowego, sprawdzam, gdzie realnie jest problem.
Co może wejść w pracę?
Nie „wszystko zawsze”. Zakres zależy od sklepu, branży, marży, technologii i obecnego etapu sprzedaży.
Na czym mogę pracować?
Jeżeli technologia ogranicza sprzedaż, mówię to wprost. Czasami problem nie jest w reklamie, tylko w sklepie, którego nie da się sensownie rozwijać.
Co zautomatyzować,
żeby sklep nie tracił klientów?
Najdroższy klient to ten, którego kupiłeś reklamą i o którym potem zapomniałeś.
Bez danych nie wiesz, czy sklep zarabia, czy tylko robi obrót.
Mocne zdanie
W e-commerce sam ROAS potrafi kłamać, jeśli nie patrzysz na marżę, zwroty, koszt dostawy, rabaty i powracające zakupy.
Pierwszy zakup
to dopiero początek.
Jeżeli klient kupił raz i już nie wrócił, sklep nie wykorzystuje pełnej wartości klienta.
- 01powrocie klienta
- 02kolejnych zakupach
- 03rekomendacjach
- 04promocjach
- 05newsletterze
- 06SMS-ie
- 07remarketingu
- 08komunikacji po zakupie
- 09zwiększaniu wartości koszyka
Skalowanie e-commerce nie polega tylko na kupowaniu nowego ruchu.
Często większy zysk jest w klientach, których już masz.
Czego się tknąłem
Skrótowe ślady — pełne case'y rozpisuję 1:1 podczas konsultacji.
Zobacz pełne portfolioKampanie sprzedażowe z wysokim ROAS
Skalowanie budżetów reklamowych przy utrzymaniu rentowności.
Obsługa sklepów i sprzedaży internetowej
Pełna obsługa marketingowo-sprzedażowa marek online.
Projekty dla producentów i marek produktowych
Marki D2C, które chciały sprzedawać bezpośrednio do klienta.
Reklamy, strony, sklepy, automatyzacje, analityka
Pełen zakres pracy — od kampanii po technologię.
Sprzedaż internetowa produktów, usług, kursów i wydarzeń
Różne modele biznesowe, ten sam ekosystem pracy.
Kampanie sprzedażowe online dla hotelu
Nie klasyczny e-commerce, ale ten sam problem: ruch, oferta, konwersja, koszt pozyskania i zwrot z reklamy.
To ma sens, jeśli...
To ma sens, jeśli:
- 01masz sklep i realną sprzedaż
- 02robisz minimum około 1 000 000 zł rocznie online
- 03masz produkt z marżą
- 04masz zaplecze operacyjne
- 05chcesz sprzedawać rentowniej
- 06chcesz skalować sprzedaż
- 07masz dane albo jesteś gotów je uporządkować
- 08chcesz poprawiać sklep, ofertę, kampanie i komunikację
To nie ma sensu, jeśli:
- 01jesteś mikro sklepem
- 02robisz handmade / manufakturę
- 03dopiero testujesz pomysł bez zaplecza
- 04nie masz budżetu
- 05nie masz marży
- 06nie chcesz analizować danych
- 07oczekujesz, że sama reklama naprawi cały biznes
- 08robisz mniej niż około 1 000 000 zł rocznie online
Najczęstsze pytania
Custom e-commerce, WooCommerce, IdoSell, inne rozwiązania po analizie. Jeżeli technologia ogranicza sprzedaż, mówię to wprost.
Skonsultujmy sklep i możliwości.
Podeślij sklep, branżę i informację, co dziś nie działa: reklamy, ROAS, sprzedaż, powroty klientów, agencja, technologia albo analityka. Powiem wprost, czy jestem w stanie pomóc i od czego warto zacząć.
- link do sklepu
- branża + produkt
- aktualny ROAS / przychód online
- co dziś nie działa