Microsoft rzuca rękawicę Google. AI Max wchodzi do gry o budżety.
Microsoft wdraża AI Max - nowy zestaw funkcji AI dla kampanii w sieci wyszukiwania. Nie jest to odpowiednik PMax, a opcjonalne rozszerzenie automatyzujące m.in. dobór słów kluczowych i stron docelowych.
Spis treści (3)
Microsoft wprowadza globalnie swoje najnowsze narzędzie dla kampanii w sieci wyszukiwania - AI Max. Jak informuje Search Engine Land, nowa funkcja jest już dostępna dla wszystkich reklamodawców i stanowi rozszerzenie możliwości automatyzacji w ekosystemie Microsoftu. Narzędzie jest wdrażane stopniowo na kontach reklamowych.
Co dokładnie zmienia AI Max?
W przeciwieństwie do Google, które stworzyło PMax jako zupełnie nowy typ kampanii, Microsoft integruje AI Max bezpośrednio z istniejącymi kampaniami w sieci wyszukiwania (Search Campaigns). Jest to zestaw opcjonalnych (opt-in) funkcji, które można włączyć dla nowych lub istniejących kampanii. Nie musisz tworzyć wszystkiego od zera - zamiast tego możesz "ulepszyć" swoje dotychczasowe działania, dając algorytmom większe pole do popisu w ramach kampanii Search.
Mechanizm działania opiera się na trzech filarach:
- Search term matching: Algorytm rozszerza zasięg kampanii poza istniejącą listę słów kluczowych. Wykorzystuje do tego słowa kluczowe, reklamy, strony docelowe i sygnały o intencjach użytkownika, aby dotrzeć do dodatkowych, trafnych zapytań. Ma to być szczególnie przydatne przy bardziej złożonych, konwersacyjnych zapytaniach w Bing i Copilot.
- Text customization: System AI może wykorzystać istniejące zasoby reklamowe i treści z witryny do generowania dodatkowych wariantów komunikatów. Następnie w czasie aukcji wybiera kombinacje, które uzna za najbardziej odpowiednie dla danego zapytania.
- Final URL expansion: Zamiast kierować wszystkich użytkowników na jeden, z góry określony adres URL, AI Max może wybrać inną podstronę z witryny reklamodawcy, jeśli uzna, że jest ona lepiej dopasowana do intencji konkretnego użytkownika.
Wymaga to od marketera nie tyle mikrozarządzania, co bardziej strategicznego dostarczania systemowi wysokiej jakości zasobów (kreacji, sygnałów o konwersjach) i pilnowania, by całość działała w zgodzie z celami biznesowymi.
Co to oznacza dla marketera?
Po pierwsze, należy pamiętać, że udział Microsoft Advertising (dawniej Bing Ads) w polskim rynku jest znacznie mniejszy niż Google. Jednak ignorowanie tego kanału, zwłaszcza w kontekście integracji z narzędziami AI jak Copilot, może być strategicznym błędem. AI Max to sygnał, że Microsoft chce rozwijać swoje narzędzia reklamowe i walczyć o budżety performance marketingowe.
Moim zdaniem, AI Max nie jest rewolucją, ale bardzo potrzebną ewolucją. Microsoft nadrabia zaległości, implementując logikę, która na rynku staje się już standardem. Dla nas to szansa, nie zagrożenie.
Dla kogo to jest szczególnie istotne? Widzę tu trzy główne grupy. Po pierwsze, firmy z branży B2B oraz te celujące w bardziej dojrzałego, korporacyjnego użytkownika. To właśnie ci odbiorcy częściej korzystają z domyślnej wyszukiwarki w systemie Windows. Po drugie, e-commerce, które już teraz działają na niskich marżach i szukają każdej możliwej przewagi konkurencyjnej - nawet jeśli oznacza to wejście na mniej popularny, ale potencjalnie tańszy i mniej zatłoczony rynek. Po trzecie, agencje, które mogą zaoferować swoim klientom dywersyfikację źródeł ruchu i pokazać proaktywność w testowaniu nowych rozwiązań.
Powiązane: Google dokłada AI do Zakupów. Co nowe funkcje oznaczają dla reklam produktowych?, Performance Max zjada Twój budżet. Rok z AI, które winduje CPC w Google Ads. Zobacz też usługę: Performance.
Co zrobić w tym tygodniu? Praktyczny plan działania.
Sama informacja o nowości jest bezwartościowa bez planu wdrożenia. Zamiast czekać, potraktuj to jako okazję do testów. Oto co warto zrobić w najbliższych dniach:
- Audyt obecności w Microsoft Ads: Czy w ogóle masz tam konto? Jeśli nie - załóż je. Jeśli tak - kiedy ostatnio się logowałeś? Sprawdź, czy dane do fakturowania są aktualne, a piksel śledzący (UET tag) jest poprawnie zaimplementowany.
- Import kampanii z Google Ads: Najprostszą drogą na start jest skorzystanie z funkcji automatycznego importu. Zaimportuj jedną lub dwie swoje najlepiej konwertujące kampanie Search z Google. To da Ci solidny punkt wyjścia do dalszych testów.
- Wydziel budżet testowy: Nie przenoś od razu połowy budżetu. Zacznij od małej, kontrolowanej kwoty - np. 5-10% tego, co wydajesz na analogiczne kampanie w Google. Celem jest nauka i zebranie danych.
- Włącz AI Max w kampanii testowej: Po zaimportowaniu kampanii Search, wybierz jedną z nich i w ustawieniach aktywuj opcję AI Max (lub jej poszczególne funkcje). Daj systemowi zasoby do pracy - nagłówki, opisy - tak samo, jak robisz to dla reklam elastycznych.
- Ustaw twarde cele konwersji: Upewnij się, że mierzysz właściwe działania. Nie optymalizuj kampanii pod "wyświetlenia strony". Skup się na realnych celach biznesowych - wysłanie formularza, zakup, telefon. Im lepszy sygnał dasz algorytmowi, tym lepsze wyniki uzyskasz.
- Analizuj i porównuj po 14 dniach: Daj algorytmowi czas na naukę. Po dwóch tygodniach usiądź do danych i przeanalizuj kluczowe wskaźniki: CPA (koszt konwersji), ROAS (zwrot z nakładów na reklamę) i wolumen konwersji w porównaniu do okresu sprzed włączenia AI Max.
Pamiętaj, że na początku system może działać niestabilnie. To normalne w fazie uczenia się. Kluczem jest cierpliwość i metodyczne podejście. AI Max to narzędzie, które może stać się wartościowym elementem Twojego miksu marketingowego, ale tylko jeśli podejdziesz do niego z odpowiednią strategią. Nie czekaj, aż stanie się to oczywistością dla wszystkich. Zacznij testy już dziś.
Jeśli potrzebujesz wsparcia w opracowaniu strategii i wdrożeniu kampanii w nowych kanałach, zapraszam do kontaktu. Wypełnij brief i zobaczmy, co możemy razem osiągnąć.
Tematy
Po lekturze
Chcesz pogadać o swoim marketingu?
Wybierz pasujący obszar albo napisz wprost, z czym się mierzysz.
Polecane wpisy
Google dokłada AI do Zakupów. Co AI Max oznacza dla Twoich reklam produktowych?
Google wprowadza AI Max - ulepszenie dla kampanii produktowych, aktywowane jednym kliknięciem. Ma na celu lepsze dopasowanie reklam do zapytań konwersacyjnych poprzez personalizację tekstów, rozszerzenie URL i optymalny dobór formatu reklamy.
CzytajGoogle testuje przyciski AI na stronie głównej. To koniec prostego wyszukiwania
Google testuje przyciski "stwórz obrazy", "zapytaj o pliki" i "burza mózgów" na stronie głównej. To ograniczony test, który ma zachęcić użytkowników do korzystania z trybu AI, ale według Google nie wpływa na działanie głównego paska wyszukiwania.
CzytajGoogle AI podniesie 'podatek od reklamy'. Raport WPP to dzwonek alarmowy.
Nowy raport WPP prognozuje, że reklamy w wyszukiwarkach AI mogą stać się najszybciej rosnącym kanałem. Może to oznaczać nowe wyzwania i zmiany w strategiach marketingowych.
CzytajPowiązane: poznaj temat
Trzy najszybsze następne kroki - bez fluffu.
- Sesja 1:1
Szkolenia z marketingu i pozyskiwania klientów
90-120 min 1:1 z Kamilem. Bierzemy Twój konkretny case i wypracowujemy konkretne rozwiązanie. Online, bez agencji.
- Najkrótsza droga
Opisz problem (2 min)
Krótki formularz: imię, e-mail, telefon i opis sytuacji. Odzywam się w 24h roboczych.
- Dowód
Portfolio: realne wyniki
CPL 0,45 zł w OZE, ROAS x40 w premium D2C. Pełne case studies marek, które prowadziłem przez 18 lat.