Esej3 min czytaniaMarketingPlatformy

Google testuje przyciski AI na stronie głównej. To koniec prostego wyszukiwania

Google testuje przyciski "stwórz obrazy", "zapytaj o pliki" i "burza mózgów" na stronie głównej. To ograniczony test, który ma zachęcić użytkowników do korzystania z trybu AI, ale według Google nie wpływa na działanie głównego paska wyszukiwania.

KR

Autor

Kamil Ryszard

inX
Spis treści (3)
  1. 01Co dokładnie testuje Google?
  2. 02Co to może oznaczać dla marketerów?
  3. 03Jak przygotować się na zmiany w wyszukiwaniu?

Google testuje nowe sposoby promowania swoich funkcji AI. Zamiast czekać, aż użytkownicy sami je odkryją, firma zaczyna je prezentować na swojej stronie głównej. Jak informuje portal Search Engine Land, Google prowadzi ograniczony test nowych przycisków umieszczonych pod paskiem wyszukiwania. Warto obserwować ten ruch i jego potencjalny wpływ na nawyki użytkowników.

Co dokładnie testuje Google?

W ramach ograniczonego testu na komputerach stacjonarnych, wybranej grupie użytkowników pod paskiem wyszukiwania pojawiają się trzy nowe opcje w formie przycisków. Mają one zachęcić do wypróbowania trybu AI w wyszukiwarce. Jak podkreślił Robby Stein, wiceprezes ds. produktu w Google, test ten nie ma wpływu na działanie głównego paska wyszukiwania, którego większość ludzi i tak używa w tradycyjny sposób.

Oto, co Google proponuje w ramach tego eksperymentu:

  • Tworzenie obrazów (Create images): Przycisk kierujący do funkcji generowania grafik w trybie AI wyszukiwarki.
  • Pytaj o pliki (Ask about files): Opcja pozwalająca zadawać pytania dotyczące własnych dokumentów, prawdopodobnie zintegrowana z Dyskiem Google.
  • Burza mózgów (Brainstorm): Funkcja mająca pomagać w generowaniu pomysłów w trybie konwersacyjnym AI.

Celem jest, jak to ujął przedstawiciel Google, "pomoc ludziom w odkrywaniu nowych rzeczy, które mogą zrobić za pomocą wyszukiwarki". Firma chce w ten sposób zwiększyć widoczność i wykorzystanie swoich nowych możliwości. Kliknięcie któregokolwiek z przycisków przenosi użytkownika do trybu AI (AI Mode).

Co to może oznaczać dla marketerów?

Przez dwie dekady marketing w Google polegał na zrozumieniu, co ludzie wpisują w pasek wyszukiwania. Testowane przyciski AI mogą w przyszłości stanowić alternatywną ścieżkę dla części użytkowników. Gdyby tak się stało, zamiast wpisywać "pomysły na wakacje w Polsce", użytkownik mógłby kliknąć "Burza mózgów" i poprosić AI o przygotowanie planu wycieczki. Wynik nie byłby tradycyjną listą linków, ale odpowiedzią wygenerowaną przez sztuczną inteligencję.

To sygnał, że Google chce rozwijać swoją wyszukiwarkę w kierunku asystenta, który może dawać gotowe odpowiedzi. Obserwowanie tego trendu jest istotne dla oceny przyszłych zmian w pozyskiwaniu widoczności.

Dla branży e-commerce może to być wskazówka do obserwacji. Jeśli klient zamiast szukać "czerwone buty sportowe rozmiar 43" użyje funkcji AI do wygenerowania inspiracji lub uzyskania bezpośredniej rekomendacji, tradycyjna ścieżka zakupowa mogłaby ulec zmianie. Inwestycje w SEO i content marketing pozostają fundamentem, ale warto analizować, jak zmienia się zachowanie użytkowników.

Jak przygotować się na zmiany w wyszukiwaniu?

Chociaż to na razie ograniczony test, warto traktować go jako element szerszego trendu. Google coraz mocniej integruje AI ze swoimi produktami, co w przyszłości może wpłynąć na strategie marketingowe. Adaptacja do tych zmian może wymagać nowego podejścia do obecności w sieci.

Oto kierunki, które warto rozważyć:

  1. Myślenie w kategoriach "bytów" (entities), a nie tylko słów kluczowych. Ustrukturyzowane dane (Schema.org) pomagają maszynom zrozumieć kontekst Twojej firmy, produktów i usług. Google musi wiedzieć, że "Kamil Ryszard" to "konsultant marketingowy".
  2. Inwestowanie w autorytet i wiarygodność marki. W świecie odpowiedzi generowanych przez AI, sygnały zaufania mogą zyskać na znaczeniu. Opinie, wzmianki w mediach, rozbudowany profil w Google Business Profile to elementy budujące wiarygodność.
  3. Budowanie własnych kanałów dotarcia. Baza mailingowa, profile w mediach społecznościowych i społeczność wokół marki to aktywa, nad którymi masz pełną kontrolę, uniezależniając się od zmian w algorytmach wyszukiwarek.
  4. Tworzenie treści odpowiadających na złożone zapytania. Zamiast koncentrować się wyłącznie na krótkich frazach, warto tworzyć treści, które dostarczają kompleksowych odpowiedzi na pytania, jakie użytkownik mógłby zadać asystentowi AI (np. formaty FAQ, poradniki, analizy).
  5. Analiza potencjału dokumentów firmowych. Funkcja "pytaj o pliki" może mieć zastosowanie w B2B. Jeśli klienci przechowują Twoje oferty czy raporty na swoim Dysku Google, dobrze przygotowany i ustrukturyzowany dokument może stać się dla nich użytecznym źródłem informacji.

Nowe przyciski na stronie głównej Google to kolejny krok w integracji AI z wyszukiwarką. Jeśli Twój marketing opiera się wyłącznie na tradycyjnym pozycjonowaniu, warto zacząć poszerzać strategię o nowe elementy. Adaptacja jest kluczowa, by nie stracić widoczności w produktach Google.

Czujesz, że te zmiany mogą wpłynąć na Twój biznes? Porozmawiajmy o strategii, która pomoże Ci przygotować się na nadchodzące zmiany. Wypełnij brief, a ja pomogę Ci ocenić sytuację.

/ /

Tematy

#Google#AI#SGE#SEO#Marketing B2B#E-commerce
Oryginal na kamilryszard.com
Udostepnij:LinkedInX
KR

Tekst

Kamil Ryszard

Marketing od 2008. Buduje ekosystemy, prowadzi spolecznosc 75 000 marketerow i wlascicieli firm na Facebooku. Szkoli i doradza, m.in. Glovo.

//POWIĄZANE / POZNAJ TEMAT

Powiązane: poznaj temat

Trzy najszybsze następne kroki - bez fluffu.