Spis treści (6)
Google integruje AI z wyszukiwarką, a najnowszym obszarem, który zyskuje nowe funkcje, są kampanie produktowe. Celem jest, by reklamy działały, zanim klient sformułuje konkretne zapytanie. To właśnie obiecuje nowa funkcja AI Max dla kampanii produktowych, o której poinformował Google Ads Blog. Jest to krok w stronę marketingu opartego na intencjach, a nie tylko na precyzyjnych słowach kluczowych.
Czym jest AI Max i jak działa?
AI Max nie jest nowym typem kampanii, który można wybrać z listy obok Performance Max czy Standard Shopping. Jest to ulepszenie dla istniejących kampanii produktowych (Shopping campaigns), które można aktywować jednym kliknięciem. Jego celem jest lepsze dopasowanie reklam do potrzeb użytkowników zadających bardziej ogólne, konwersacyjne pytania.
Dotychczasowy model często opierał się na konkretnych zapytaniach, np. "czerwone buty do biegania rozmiar 42". Według Google, AI Max ma na celu pomóc sprzedawcom docierać do klientów również na wcześniejszym etapie, gdy pytają np. "jakie są najlepsze ubrania do domowego relaksu?". W odpowiedzi system ma wykorzystywać dane z pliku produktowego w Merchant Center, aby lepiej zrozumieć kontekst i dopasować reklamę.
Nowość opiera się na trzech filarach:
- Personalizacja tekstu: System ma generować teksty reklamowe w kampaniach produktowych, które będą lepiej odpowiadać na intencje i konwersacyjny styl zapytań użytkowników.
- Rozszerzenie docelowych adresów URL (Final URL Expansion): Funkcja ma dopasowywać najbardziej trafne strony docelowe z witryny reklamodawcy do intencji kupującego. Będzie można ją wyłączyć, aby ograniczyć się tylko do reklam produktowych.
- Optymalny wybór formatu: System automatycznie wybierze najlepszy format reklamy - tekstowy lub produktowy (Shopping ad) - w zależności od tego, co jest w danym momencie bardziej trafne dla użytkownika.
Co to oznacza dla Twoich kampanii?
Wprowadzenie AI Max dla kampanii produktowych to sygnał, że Google chce jeszcze mocniej wykorzystywać dane o produktach i zasoby reklamodawcy do automatycznego tworzenia i dopasowywania reklam. To kierunek dalszej automatyzacji.
1. Twój plik produktowy jest kluczowy
Skoro Google ma automatycznie generować teksty i dopasowywać produkty do nieoczywistych zapytań, podstawowym źródłem informacji o ofercie staje się plik produktowy w Google Merchant Center. Jak wskazuje Google, system będzie wykorzystywał detale takie jak miękkość materiału, jego trwałość czy dopasowanie, aby zrozumieć kontekst. Dlatego jakość i szczegółowość danych w pliku będzie miała bezpośrednie przełożenie na skuteczność tych mechanizmów.
2. Reklamy produktowe w nowym kontekście
Dzięki funkcjom takim jak rozszerzenie docelowych adresów URL i automatyczny wybór formatu, kampanie produktowe mogą zacząć pojawiać się w odpowiedzi na szersze zapytania. Warto będzie obserwować, jak wpłynie to na ścieżki zakupowe i rolę tych kampanii w lejku marketingowym.
3. Integracja z Performance Max
Według informacji od Google, funkcje takie jak rozszerzenie docelowych URL (FUE) i wybór formatów są już aktywne w kampaniach Performance Max. Nowością dla PMax będzie natomiast personalizacja tekstów reklam produktowych. To pokazuje, że Google dąży do spójności w działaniu swoich zautomatyzowanych rozwiązań.
Powiązane: Microsoft rzuca rękawicę Google. AI Max wchodzi do gry o budżety., ChatGPT kopiuje Google Shopping. Reklamy produktowe wchodzą do gry. Zobacz też usługę: Performance.
Jak się przygotować?
Wdrożenie AI Max to ewolucja, na którą można się przygotować. Warto skupić się na podstawach.
Sugerowane kroki:
- Audyt Google Merchant Center: Sprawdź jakość swojego pliku produktowego. Uzupełnij brakujące atrybuty, które pomogą AI lepiej zrozumieć Twój produkt (np. materiał, krój, zastosowanie). Zoptymalizuj tytuły i opisy.
- Przegląd strategii w Performance Max: Jeśli korzystasz z PMax, wiedz, że część tych funkcji już tam działa. Warto dbać o jakość dostarczanych zasobów (tekstów, obrazów, wideo), które system wykorzystuje.
- Weryfikacja strategii pomiaru: Upewnij się, że Twój system analityczny (np. Google Analytics 4) poprawnie mierzy konwersje. Pozwoli Ci to ocenić faktyczny wpływ zmian na wyniki biznesowe.
Google po raz kolejny proponuje przekazanie większej kontroli algorytmom w zamian za potencjalne zwiększenie sprzedaży. Jakość Twoich danych i zasobów reklamowych staje się warunkiem, aby ta współpraca z algorytmem była opłacalna.
Potrzebujesz audytu swoich kampanii w kontekście nadchodzących zmian? Wypełnij brief, a ja i mój zespół przyjrzymy się Twojej strategii.
Tematy
Tekst
Kamil Ryszard
Marketing od 2008. Buduje ekosystemy, prowadzi spolecznosc 75 000 marketerow i wlascicieli firm na Facebooku. Szkoli i doradza, m.in. Glovo.
Po lekturze
Chcesz pogadać o swoim marketingu?
Wybierz pasujący obszar albo napisz wprost, z czym się mierzysz.
