ChatGPT kopiuje Google Shopping. Reklamy produktowe wchodzą do gry
OpenAI testuje karuzele produktowe w odpowiedziach chatbota. To znaczące rozszerzenie możliwości reklamowych, przypominające format znany z Google Shopping. Sygnalizuje to intensyfikację działań OpenAI w obszarze reklamy przed kluczowym dla handlu czwartym kwartałem.
Spis treści (3)
W odpowiedziach ChatGPT pojawiają się testowe reklamy w formie karuzeli produktowych, co jest znaczącym rozszerzeniem możliwości reklamowych platformy. Format, zauważony na zrzutach ekranu i potwierdzony przez Digiday, przypomina ten znany z Google Shopping. To sygnał, że OpenAI intensyfikuje działania w obszarze reklamy, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się kluczowego dla handlu czwartego kwartału.
Co dokładnie wprowadza OpenAI?
Nowy format to płatne, klikalne karuzele z produktami, które mogą pojawić się na dole okna czatu, w miejscu dotychczasowej pojedynczej reklamy. Jeśli użytkownik zapyta na przykład o "najlepsze buty do biegania na asfalt", ChatGPT, oprócz tekstowej porady, będzie mógł wyświetlić przewijaną listę konkretnych modeli butów od jednego reklamodawcy. Jest to rozwinięcie dotychczasowego, pojedynczego formatu reklamy (nagłówek, opis, obraz, link), które następuje trzy miesiące po wprowadzeniu ułatwień dla firm e-commerce.
Mechanizm bazuje na plikach produktowych (tzw. feedach), które sklepy internetowe już dziś przygotowują dla innych platform, jak Google czy Meta. OpenAI, zamiast wymagać tworzenia pojedynczych reklam, może pobierać dane bezpośrednio z katalogów sprzedawców i na ich podstawie generować reklamy. Jak podaje źródło, decyzja o wyświetleniu reklamy karuzelowej lub pojedynczej zapada obecnie po stronie systemów OpenAI, a nie reklamodawcy.
Według Digiday, OpenAI rozwija swój system reklamowy, aby umożliwić zakupy w oknie czatu, co jest znanym doświadczeniem z innych platform.
Do tej pory reklama w ChatGPT oznaczała jednego reklamodawcę i jeden produkt. Karuzela na razie również pokazuje produkty tylko jednego sprzedawcy, ale jej mechanizm jest już gotowy na więcej. To może sugerować, że w przyszłości w jednej karuzeli zobaczymy produkty różnych, konkurujących ze sobą marek. Rozwiązanie to pojawia się w momencie, gdy reklamodawcy planują budżety na kluczowy dla branży czwarty kwartał.
Co to oznacza dla polskiego marketera?
Dla branży e-commerce to sygnał, że pojawia się nowy, potencjalny kanał dotarcia do klienta, który warto obserwować. Jest za wcześnie na strategiczne decyzje, ale warto być gotowym na moment, gdy format ten zostanie szerzej udostępniony, by nie zostać w tyle za konkurencją.
Co warto wziąć pod uwagę:
- Sklepy e-commerce (B2C): To dla Was najważniejsza informacja. Warto już teraz zadbać o jakość feedów produktowych - dobre zdjęcia, precyzyjne tytuły i kompletne atrybuty będą kluczowe, gdy zdecydujecie się na testy.
- Marki D2C: Macie szansę dotrzeć do klienta w nowym kontekście - w trakcie rozmowy, gdy aktywnie szuka on porady. To może być alternatywa dla mocno konkurencyjnego środowiska Google.
- Agencje marketingowe: Wasi klienci mogą wkrótce pytać o ten format. Warto mieć gotową wiedzę, by móc opracować strategię testową i ocenić jej skuteczność. Może to stać się nową usługą w portfolio performance marketingu.
- Marketing B2B: Na razie to format skierowany głównie do B2C. Jednak w przyszłości zapytania typu "jaki CRM dla małej agencji" również mogą być potencjalnie monetyzowane w podobny sposób.
Według Digiday, czwarty kwartał będzie dla OpenAI istotnym okresem. Firma, według doniesień, ma ambitne cele przychodowe z reklam, sięgające 2,5 miliarda dolarów do 2026 roku. Okres ten będzie dla reklamodawców czasem planowania budżetów na 2027 rok i oceny, jaką część środków przeznaczyć na ten nowy kanał.
Powiązane: Reklamy w ChatGPT jak w Google? Karuzele i optymalizacja na konwersję wchodzą do gry, ChatGPT otwiera drzwi dla e-commerce. Co oznacza deal OpenAI i Skai dla Polski?. Zobacz też usługę: Performance.
Co zrobić w tym tygodniu? Praktyczny plan działania.
Warto już teraz przygotować fundamenty, aby w momencie szerszego udostępnienia formatu, być o krok przed innymi.
- Audyt feedu produktowego: Sprawdź swój obecny feed dla Google/Meta. Czy tytuły są zoptymalizowane pod kątem zapytań w języku naturalnym? Czy zdjęcia są wyraźne? Czy wszystkie atrybuty (kolor, rozmiar, materiał) są uzupełnione? Systemy AI będą bazować na tych danych.
- Analiza zapytań klientów: Przejrzyj logi z chatu na swojej stronie i maile do obsługi klienta. Jakie pytania zadają ludzie przed zakupem? To źródło wiedzy o frazach, które mogą być wpisywane w ChatGPT.
- Przygotuj budżet testowy: Warto zaplanować niewielką część budżetu reklamowego na eksperymenty w nowych kanałach, takich jak OpenAI, gdy tylko staną się dostępne.
- Monitoruj informacje: Śledź oficjalne kanały OpenAI i branżowe media w poszukiwaniu informacji o dostępie do nowych narzędzi reklamowych.
- Przeszkól zespół: Upewnij się, że twoi specjaliści od performance marketingu rozumieją zmiany na rynku. Zorganizujcie wewnętrzne spotkanie, by omówić potencjalne implikacje i przygotować się do ewentualnych testów.
Google zbudowało swoją pozycję na łączeniu intencji z wynikiem. Wygląda na to, że OpenAI próbuje robić to samo, ale w bardziej naturalnym, dialogowym interfejsie. Warto obserwować ten kierunek. Potrzebujesz strategii na ten nowy krajobraz? Wypełnij brief i porozmawiajmy.
Tematy
Po lekturze
Chcesz pogadać o swoim marketingu?
Wybierz pasujący obszar albo napisz wprost, z czym się mierzysz.
Polecane wpisy
OpenAI testuje nowy format reklam w ChatGPT. Kliknięcie przeniesie do rozmowy, nie na stronę.
OpenAI wprowadza format reklamowy, w którym kliknięcie nie kieruje na witrynę marki, lecz inicjuje rozmowę z jej agentem AI wewnątrz ChatGPT. Wyjaśniam, co to zmienia dla reklamodawców.
CzytajReklamy w ChatGPT jak w Google? Karuzele i optymalizacja na konwersję wchodzą do gry
OpenAI rozwija swój system reklamowy ChatGPT Ads. Jak donosi Search Engine Land, wprowadzono m.in. kampanie z celem na konwersję (oCPC) oraz testowe karuzele produktowe, co zbliża platformę do standardów znanych z innych systemów reklamowych.
CzytajChatGPT otwiera drzwi dla e-commerce. Co oznacza deal OpenAI i Skai dla Polski?
OpenAI może zrobić kolejny krok w stronę monetyzacji, tym razem celując w e-commerce. Niepotwierdzone doniesienia o partnerstwie ze Skai to sygnał, że część działań marketingowych może przenieść się do okna czatu.
CzytajPowiązane: poznaj temat
Trzy najszybsze następne kroki - bez fluffu.
- Sesja 1:1
Szkolenia z marketingu i pozyskiwania klientów
90-120 min 1:1 z Kamilem. Bierzemy Twój konkretny case i wypracowujemy konkretne rozwiązanie. Online, bez agencji.
- Najkrótsza droga
Opisz problem (2 min)
Krótki formularz: imię, e-mail, telefon i opis sytuacji. Odzywam się w 24h roboczych.
- Dowód
Portfolio: realne wyniki
CPL 0,45 zł w OZE, ROAS x40 w premium D2C. Pełne case studies marek, które prowadziłem przez 18 lat.