Esej09 sierpnia 20263 min czytaniaReklamaPlatformy

Reklamy w ChatGPT jak w Google? Karuzele i optymalizacja na konwersję wchodzą do gry

OpenAI radykalnie rozbudowuje swój system reklamowy. Reklamy w ChatGPT właśnie dostały karuzele produktowe i optymalizację na konwersje, co jest bezpośrednim zagrożeniem dla modelu Google.

KR

Autor

Kamil Ryszard

inX
Reklamy w ChatGPT jak w Google? Karuzele i optymalizacja na konwersję wchodzą do gry
Foto: Kamil Ryszard
Spis treści (3)
  1. 01Co dokładnie wprowadza OpenAI do swojego systemu reklamowego?
  2. 02Co to oznacza dla polskiego marketera?
  3. 03Co robić w tym tygodniu? Praktyczne kroki.

OpenAI nie zwalnia tempa i przekształca swój flagowy produkt w maszynę do zarabiania, rzucając rękawicę bezpośrednio Google. Właśnie ogłoszono, zgodnie z informacjami z Search Engine Land, wprowadzenie trzech fundamentalnych nowości w systemie ChatGPT Ads: kampanii z celem na konwersję (oCPC), karuzel produktowych i zaawansowanego pomiaru atrybucji (AAM). To nie jest kosmetyczna zmiana, to strategiczny ruch, który może wstrząsnąć rynkiem reklamy w wyszukiwarkach.

Co dokładnie wprowadza OpenAI do swojego systemu reklamowego?

Do tej pory reklamy w ChatGPT były dość prymitywne - bardziej przypominały wczesne reklamy display niż zaawansowane narzędzia, do których przyzwyczaiły nas Meta czy Google. Teraz to się zmienia. OpenAI wprowadza mechanizmy, które marketerzy e-commerce znają na wylot, co znacząco obniża próg wejścia i zwiększa potencjalną efektywność.

Kluczowa nowość to kampanie oCPC (optimized Cost-Per-Click), czyli model, w którym reklamodawca płaci za kliknięcie, ale algorytm stara się dotrzeć do użytkowników z największym prawdopodobieństwem wykonania konwersji, a nie tylko kliknięcia. To fundamentalna zmiana, która przenosi ciężar z prostego generowania ruchu na realne cele biznesowe, takie jak sprzedaż czy pozyskanie leada. Bez tego e-commerce nie mógł traktować ChatGPT jako poważnego kanału performance.

Drugim filarem aktualizacji są karuzele produktowe. Zamiast statycznego linku, reklamodawcy mogą teraz wyświetlać katalog swoich produktów bezpośrednio w odpowiedziach chatbota. Użytkownik, pytając o rekomendację butów do biegania, zobaczy nie tylko tekstową poradę, ale również interaktywną karuzelę z produktami, zdjęciami, nazwami i cenami. To jest dokładnie ten sam mechanizm, który od lat napędza sprzedaż w Google Shopping i na Facebooku.

Co to oznacza dla polskiego marketera?

Ta aktualizacja to sygnał, że OpenAI chce kawałek tortu reklamowego, który do tej pory niemal w całości należał do Google. Dla polskich firm, zwłaszcza z sektora e-commerce, otwiera się zupełnie nowy, potencjalnie bardzo lukratywny kanał dotarcia do klienta w momencie, gdy ten aktywnie poszukuje rozwiązania swojego problemu.

To koniec ery, w której ChatGPT był tylko ciekawostką. Staje się pełnoprawnym kanałem marketingowym, łączącym intencję wyszukiwania z mechanizmami znanymi z social media.

Wyobraźmy sobie scenariusz: użytkownik w Warszawie pyta ChatGPT o "najlepszy prezent na dzień ojca do 200 zł". Do tej pory dostałby listę generycznych pomysłów. Teraz, dzięki nowym formatom, może zobaczyć karuzelę produktów ze sklepów internetowych, które targetują takie zapytania. To jest search i social w jednym, z dodatkową warstwą kontekstowego doradztwa od AI. To ogromna szansa na dotarcie do klienta z wysoką intencją zakupową, zanim jeszcze wejdzie on na stronę Google.

Wprowadzenie zaawansowanego pomiaru atrybucji (Advanced Ad Measurement - AAM) przez integracje z platformami takimi jak AppsFlyer, Branch, czy Kochava to kolejny ważny sygnał. OpenAI rozumie, że duże budżety wymagają twardych danych. Możliwość śledzenia konwersji i mierzenia ROI w sposób, do jakiego przyzwyczajeni są dyrektorzy marketingu, jest kluczowa dla skalowania wydatków. To już nie jest zabawa, to poważny biznes.

Co robić w tym tygodniu? Praktyczne kroki.

Chociaż ChatGPT Ads nie jest jeszcze powszechnie dostępne w Polsce dla wszystkich, to kwestia najbliższych miesięcy, kiedy zobaczymy szersze wdrożenie. Firmy, które przygotują się już teraz, zyskają ogromną przewagę. Nie można przespać tego momentu, tak jak niektórzy przespali początki Google Ads czy Facebook Ads.

Oto co sugeruję zrobić już teraz:

  1. Zgłoś się do bety: Znajdź na stronach OpenAI formularz zgłoszeniowy do programu reklamowego. Nawet jeśli nie dostaniesz dostępu od razu, będziesz pierwszy w kolejce, gdy program ruszy w naszym regionie.
  2. Przygotuj feed produktowy: Upewnij się, że Twój plik produktowy (ten sam, którego używasz do Google Merchant Center czy Meta Commerce Manager) jest w nienagannym stanie. Dobrej jakości zdjęcia, precyzyjne tytuły i opisy będą kluczowe w karuzelach AI.
  3. Przeanalizuj "prompt-persony": Zastanów się, o co Twoi idealni klienci mogą pytać ChatGPT. Jakie problemy rozwiązują Twoje produkty? Przygotuj listę potencjalnych zapytań (promptów), które mogą prowadzić do zakupu. To będzie Twoja podstawa do tworzenia kampanii.
  4. Wydziel budżet na testy: Porozmawiaj z zarządem lub przełożonym. Zaproponuj wydzielenie niewielkiej, ale znaczącej części budżetu marketingowego (np. 5-10% budżetu na nowe kanały) na testy w ChatGPT Ads w najbliższych 6 miesiącach.
  5. Przeszkól zespół (lub siebie): Zacznij aktywnie korzystać z ChatGPT w wersji płatnej. Zrozum, jak działa, jakie są jego ograniczenia i możliwości. Ta wiedza będzie bezcenna przy planowaniu pierwszych kampanii.

Ignorowanie tego ruchu OpenAI byłoby strategicznym błędem. To nie jest kolejna sieć reklamowa, to potencjalnie nowy paradygmat łączenia wyszukiwania, rekomendacji i transakcji. Firmy, które jako pierwsze nauczą się efektywnie wykorzystywać ten kanał, zdominują swoje nisze na lata. Google ma wreszcie realną konkurencję, a na tej walce gigantów najwięcej możemy zyskać my - marketerzy.

Chcesz przygotować swoją strategię na wejście w erę reklamy AI? Wypełnij brief, a pomogę Ci zbudować przewagę.

/ /

Tematy

#ChatGPT#ChatGPT Ads#reklama AI#e-commerce#OpenAI#marketing
Oryginal na kamilryszard.com
Udostepnij:LinkedInX
KR

Tekst

Kamil Ryszard

Marketing od 2007. Buduje ekosystemy, prowadzi spolecznosc 75 000 marketerow i wlascicieli firm na Facebooku. Szkoli i doradza, m.in. Glovo.

//POWIĄZANE / POZNAJ TEMAT

Powiązane: poznaj temat

Trzy najszybsze następne kroki — bez fluffu.