Spis treści (3)
Zapomnij o AI jako zabawce do generowania obrazków. Sztuczna inteligencja staje się cichym wspólnikiem, analitykiem i asystentem dla części twórców internetowych, automatyzując zadania, za które agencje mogą wystawiać faktury. Artykuł Digiday na temat stanu generatywnej AI w creator economy pokazuje, że niektórzy twórcy nie używają AI do pisania postów, ale do budowania przewagi biznesowej.
AI jako asystent biznesowy
Według Digiday, jednym z zastosowań AI w pracy twórców jest preselekcja wiadomości w poszukiwaniu potencjalnych partnerstw. Narzędzia takie jak ECHO ME, oferowane w ramach aplikacji POP.STORE, potrafią skanować skrzynki z wiadomościami prywatnymi (DM), identyfikować zapytania o współpracę od marek i wstępnie je kategoryzować.
Dla marek to sygnał, że proces kontaktu z influencerem staje się coraz bardziej zautomatyzowany. Wiadomość może nie trafić do człowieka, który wyczuje niuans, ale do narzędzia, które szuka słów kluczowych jak "budżet", "kampania", "współpraca". Ogólnikowe zapytania mogą zostać odfiltrowane. Z drugiej strony, jak zauważa Digiday, niektóre z tych narzędzi są w stanie również wysyłać wiadomości w imieniu twórcy, co rodzi pytania o autentyczność komunikacji.
Automatyzacja workflow, nie tylko tworzenia treści
Inny obszar to optymalizacja procesu twórczego. Nie chodzi tu o pomoc w pisaniu scenariuszy, ale o wsparcie operacyjne. Platformy takie jak Made, stworzone przez RHEI, oferują twórcom dostęp do wirtualnych agentów AI, pełniących role np. producenta czy community managera i spersonalizowanych pod konkretnego użytkownika. Jak twierdzi CEO firmy, celem jest, by twórcy mogli skupić się na tworzeniu lepszych treści.
Artykuł Digiday cytuje też twórcę, który przyznaje, że używa AI do prowadzenia rozmów z fanami na Instagramie na dużą skalę. Pokazuje to, że technologia wkracza w obszar bezpośredniej interakcji z odbiorcami.
Powiązane: Automatyzacja influencerów: Koniec relacji, początek inventory?, Meta stawia na własny hardware AI. Co to oznacza dla Twoich reklam na Facebooku i Instagramie?. Zobacz też usługę: Social media.
Kto może czuć się zagrożony? Agencje skupione na administracji
Jeżeli rozwój pójdzie w tym kierunku, model biznesowy agencji, których wartość opiera się głównie na prostym researchu, manualnym raportowaniu i obsłudze skrzynki mailowej twórcy, może zostać poddany w wątpliwość. To zadania, które są kandydatami do automatyzacji, a twórcy mogą szukać oszczędności, jeśli technologia pozwoli im zrobić to samo taniej i szybciej.
Wartość agencji powinna przesuwać się w kierunku zadań, których AI na razie nie jest w stanie w pełni zautomatyzować. Mogą to być:
- Strategia wysokiego poziomu: Planowanie długofalowych kampanii, które łączą cele biznesowe marki z autentycznością twórcy.
- Dostęp do unikalnych danych: Benchmarking stawek, dostęp do zamkniętych briefów, analiza konkurencji na poziomie, który wymaga płatnych narzędzi i know-how.
- Kreatywna egzekucja i produkcja: Pomoc w realizacji złożonych projektów, których twórca nie jest w stanie udźwignąć samodzielnie logistycznie czy technicznie.
- Negocjacje i obsługa prawna: Aspekty, gdzie ludzkie doświadczenie i umiejętności interpersonalne pozostają kluczowe.
To sygnał, który warto obserwować, i zastanowić się, czy własne procesy i strategie marketingowe są na to gotowe. Wypełnij brief i sprawdźmy, jak możemy dostosować Twoją strategię influencer marketingową do tych zmian.
Tematy
Tekst
Kamil Ryszard
Marketing od 2008. Buduje ekosystemy, prowadzi spolecznosc 75 000 marketerow i wlascicieli firm na Facebooku. Szkoli i doradza, m.in. Glovo.
Po lekturze
Chcesz pogadać o swoim marketingu?
Wybierz pasujący obszar albo napisz wprost, z czym się mierzysz.
