Esej3 min czytaniaReklamaPlatformy

Koniec darmowego AI? OpenAI buduje system reklamowy, który rzuci wyzwanie Google i Meta

OpenAI rekrutuje inżynierów do budowy systemu reklamowego. Choć to wczesny etap, ogłoszenia o pracę wskazują na plany wdrożenia reklam tekstowych, graficznych, wideo, a także natywnych i konwersacyjnych. To sygnał, który warto obserwować.

KR

Autor

Kamil Ryszard

inX
Spis treści (3)
  1. 01Co dokładnie planuje OpenAI?
  2. 02Co to może oznaczać dla marketerów?
  3. 03Jak można obserwować te trendy?

Jak poinformował amerykański Digiday, OpenAI - firma stojąca za ChatGPT - opublikowała ogłoszenia rekrutacyjne na stanowiska inżynierów, którzy mają pracować nad systemem reklamowym. To sygnał, że firma poważnie myśli o monetyzacji i buduje fundamenty pod przyszłą platformę reklamową. Warto obserwować te ruchy.

Co dokładnie planuje OpenAI?

Na razie firma nie ogłosiła oficjalnej strategii, ale z opublikowanych ofert pracy można wywnioskować kierunek rozwoju. OpenAI szuka inżynierów oprogramowania do pracy nad różnymi formatami reklamowymi. Lista jest interesująca i pokazuje potencjalne ambicje firmy.

Według Digiday, w ogłoszeniach rekrutacyjnych mowa o budowie infrastruktury i narzędzi dla reklam:

  • Tekstowych, graficznych i wideo: co może sugerować standardowe formaty znane z innych platform.
  • Natywnych: czyli formatów, które mają być dopasowane do interfejsu i kontekstu, w którym się pojawiają.
  • Konwersacyjnych i interaktywnych: to najciekawszy element, sugerujący, że OpenAI może szukać sposobów na angażowanie użytkowników w dialog z reklamą.

Jak zauważa w rozmowie z Digiday analityk Gartnera, Andrew Frank, wyzwaniem będzie pogodzenie zaufania użytkownika z celami reklamodawców. Znalezienie tu równowagi będzie kluczowe.

Co to może oznaczać dla marketerów?

Na ten moment to przede wszystkim sygnał, że na rynku reklamy może pojawić się nowy gracz. Jeśli wejście OpenAI w reklamy dojdzie do skutku i okaże się sukcesem, w perspektywie kilku lat mogłoby to wpłynąć na obecny układ sił, w którym dominują Google i Meta.

Google wie, czego szukasz. Meta wie, kim jesteś. OpenAI może wiedzieć, co chcesz osiągnąć i jak o tym myślisz. To potencjalnie wartościowy sygnał marketingowy.

Pomyślmy o możliwych zastosowaniach. W e-commerce, zamiast klikać w reklamę karuzelową butów, użytkownik mógłby poprosić chatbota: "Znajdź mi wodoodporne, czarne buty do biegania w terenie, w rozmiarze 44, do 500 zł". Odpowiednio zaprojektowana reklama mogłaby wtedy przedstawić dopasowane modele z opcją przejścia do sklepu. Jest to spekulacja, ale logicznie wynika z informacji o planach dotyczących reklam konwersacyjnych.

A co z B2B? Zamiast statycznego landing page'a, reklama w środowisku chatbota mogłaby działać jak wstępny konsultant. Użytkownik pyta o "najlepszy system CRM dla małej agencji marketingowej", a sponsorowana odpowiedź od, powiedzmy, HubSpot czy Salesflare, mogłaby rozpocząć rozmowę, która wstępnie kwalifikuje leada. Potencjalna skuteczność takich formatów mogłaby być wyższa niż obecnych kampanii lead generation.

Jak można obserwować te trendy?

Chociaż mówimy o wczesnym etapie, warto śledzić rozwój sytuacji. Oto kilka kierunków do rozważenia:

  1. Zacznij aktywnie używać AI w firmie. Jeśli Ty i Twój zespół nie używacie na co dzień narzędzi takich jak ChatGPT, trudniej będzie Wam zrozumieć logikę nowego ekosystemu reklamowego, gdy ten już się pojawi.
  2. Planuj budżet na eksperymenty. Rozważając budżety na przyszłość, warto pomyśleć o wydzieleniu części środków na testowanie nowych kanałów i technologii.
  3. Inwestuj w kompetencje zespołu. Warto rozważyć szkolenia z marketingu konwersacyjnego czy analityki, ponieważ te umiejętności mogą zyskać na znaczeniu.
  4. Uporządkuj bazę wiedzy o marce. Warto już dziś budować scentralizowaną bazę wiedzy o produktach, usługach i procesach. Taki materiał może być w przyszłości podstawą dla zautomatyzowanych interakcji z klientami.
  5. Przeanalizuj ścieżkę klienta pod kątem "rozmowy". Zidentyfikuj momenty w procesie zakupowym, gdzie klienci mają najwięcej pytań. To potencjalne punkty styku dla ewentualnych przyszłych reklam konwersacyjnych.

Obserwowanie tych zmian to jedno, ale aktywne przygotowanie się na nie może dać Twojej firmie przewagę. Jeśli chcesz zbudować strategię, która wykorzysta potencjał AI, zanim zrobi to konkurencja - Wypełnij brief i porozmawiajmy.

/ /

Tematy

#OpenAI#ChatGPT#Reklama Konwersacyjna#AI w marketingu#Google Ads#Meta Ads
Oryginal na kamilryszard.com
Udostepnij:LinkedInX
KR

Tekst

Kamil Ryszard

Marketing od 2008. Buduje ekosystemy, prowadzi spolecznosc 75 000 marketerow i wlascicieli firm na Facebooku. Szkoli i doradza, m.in. Glovo.

//POWIĄZANE / POZNAJ TEMAT

Powiązane: poznaj temat

Trzy najszybsze następne kroki - bez fluffu.